Mechanizm działania reklam jest większości dobrze znany: opiera się na tworzeniu nowychpotrzeb i jednoczesnym odsyłaniu do najporstszego sposobu ich zaspokajania. Jak jednak zwrócić uwagę publiczności na naszą reklamę? Jak najskuteczniej wyróżnić się w mnogości zalewających nas zewsząd reklam?
Sposobem jaki często wykorzystują reklamodawcy by zwrócić uwagę na stworzony przez siebie projekt jest konstruowanie treści reklamowych które wzbudzają żywe uczucia – zdumienie, obrzydzenie, żądzę. Takie praktyki doczekały się już swojej nazwy. Reklama ociekająca erotyką, obrzydliwością, agresją oraz strachem to tak zwany shockvertising ( shock advertising) a więc reklama szokująca.
W dziejszych czasach wiele firm decyduje się na stosowanie tego typu promocji ponieważ wraz z rozwojem branży reklamowej coraz trudniej zwrócić uwagę na swój produkt w inny sposób aniżeli przez rodzenie sporów. Zwrócenie zatem uwagi na na dany przekaz reklamowy zdaje się być podstawą zwycięstwa a prowokująca tematyka zdaje się być tym co najłatwiej przyciąga wzrok i słuch konsumentów. Oglądając reklamy łatwo można zauważyć, że szokująca tematyka bądź forma reklamy nie są wprost powiązana z określoną branżą. Skandalizujące reklamy mogą propagować zarówno słodycze, napoje wysokoprocentowe , ubrania, lekarstwa a także środki antykoncepcyjne. W ostatnich latach zwłaszcza przemysł modowy korzysta z tego typu reklam, być może naśladując włoską markę Benetton, która jako pierwsza wykorzystywała szokujące treści we własnych kampaniach reklamowych. Dość często prowokujące reklamy powstają na potrzeby kampani społecznych skierowanych przecikwo przemocy, nałogowi nikotynowemu a także towarzyszą akcjom na rzecz praw jednostek i osób chorych na AIDS.
Niewiele wiadomo o skuteczności tych reklam, pewne jest jednak, że dużo się o nich mówi. Bywa, że słowa pociągają za sobą czyny, zwykle jednak reklama staje się tylko dziełem samym w sobie i produkt, który promuje schodzi na drugi plan.